14740135401_865716d099_z
MOTYWACJA,

Motywacja kontra życiowa stagnacja

Pustynna historia

Ostatnio na Facebooku obejrzałam klip, który mną wstrząsnął i to tak porządnie. Ekipa, która udała się do jakiegoś kraju Trzeciego Świata, nie pamiętam już, gdzie dokładnie, napotkała na swojej drodze dwóch malutkich chłopców. Byli całkowicie sami na środku pustyni, obok jakieś chatki z patyków. Nie byli to zwykli mali chłopcy, nie biegali, nie skakali i nie śmiali się głośno. Leżeli na piasku, niemal nadzy i czołgali się przed siebie. Od czasu do czasu grzebali rączką w piasku, próbując wygrzebać cokolwiek, co nadawałoby się do zjedzenia. Umierali z głodu. Ludzie z ekipy nie mogli uwierzyć, że ktoś ich zostawił na pastwę losu. Nagle zauważyli małą, na oko sześcioletnią dziewczynkę, szła w stronę chłopców, niosąc na głowie ciężkie wiadro z wodą. To była ich siostra. Głodna, ale wciąż miała siłę, żeby iść. Poszła więc kilka kilometrów po wodę. Podeszła do jednego z chłopców, przeciągnęła go na jakąś folię i zaczęła myć jego wątłe ciałko, pokryte lepkim piaskiem. Później zrobiła to samo z drugim chłopcem. Kobieta z ekipy filmowej zaczęła przeraźliwie płakać. Gdy podali dziewczynce ciastka, ona najpierw zaniosła je braciom i dopiero wtedy zjadła to, co zostało.

Był to szokujący obraz. Obraz, który wdziera się pod skórę, wchodzi pod czaszkę i zostaje tam na bardzo długo. I każdy, kto ogląda coś takiego i ma choć trochę serca, przez łzy słyszy swój wewnętrzny szept: „Patrz! Doceń to, co masz, bo inni nie mają nawet 5% z tego”. Musicie przyznać, że tak jest. Gdy patrzymy na czyjeś nieszczęście, często spada na nas refleksja, że mamy tak wiele, tylko zapominamy to docenić.

Co zrobisz z tą historią?

I co wtedy się dzieje? I wtedy zaczynasz być wdzięczny za wszystko, co masz, zaczynasz dostrzegać, jak wielkie szczęście ci dopisało w życiu. I trwasz w takim przekonaniu dwa dni, góra trzy. Później o tym zapominasz i znów zaczynasz narzekać, na to, że leje, a ty wystawiłaś pranie, mąż ma w dupie to, że harujesz od rana do wieczora, opiekując się waszymi dziećmi, samochód się właśnie zepsuł i trzepnie cię to po kieszeni. Masz tyle powodów do zmartwień, że nie masz czasu już dłużej zastanawiać się nad głodującymi dziećmi w Kambodży. Aż do momentu, kiedy znowu zobaczysz, że ktoś ma gorzej, kiedy znów zachłyśniesz się swoim szczęściem i wdzięcznością, że jednak nie jest tak źle.

Wszystko fajnie, powiecie. Życie polega na tym, żeby dostrzegać tego typu rzeczy i dzięki nim poczuć wdzięczność za to, co się ma, bo przecież zawsze może być gorzej.

Ja twierdzę inaczej. Życie wcale nie polega na tym. Zawsze będą gdzieś tam głodujące dzieci, ludzie, którzy na wojnie stracili obie nogi, lub tacy, którzy na skutek huraganu w mgnieniu oka stracili cały dobytek swojego życia. I zawsze będziesz karmiony takimi obrazami, bo są one świetnym narzędziem do trzymania społeczeństwa w ryzach. Masz, zobacz, inni przeżywają tragedie, a Ty? Ty masz lepiej więc siedź na tyłku i ciesz się z tego, co otrzymałeś od życia. I w ten sposób wprowadzają cię w życiową stagnację. Nie wychylasz się, cieszysz się, że zarabiasz chociaż te dwa tysiaki, bo inni mają gorzej, narzekasz i żyjesz sobie, dążąc donikąd, a historie takie jak ta o dwóch chłopcach na pustyni uważasz za motywację do tego, aby docenić to, że masz tak wiele.

Taka historia może być motywacją, ale tylko w momencie, gdy po oglądnięciu jej wstaniesz z kanapy, spakujesz plecak i pojedziesz do Kambodży, aby nieść pomoc biedniejszym od siebie. Lub w momencie, kiedy przekujesz to co czujesz w motywację. W każdym innym wypadku nie wyniesiesz z tego nic, orócz tego, że poczujesz na pięć minut wdzięczność, że masz lepiej. Wdzięczność jest niezwykle ważna w życiu każdego człowieka, ale nie taka pięciominutowa, przelotna, sprowokowana.

Nie zrozum mnie źle. Nie podpowiadam ci, żebyś dał się znieczulić na to, co dzieje się na świecie, to nie tak. Trzeba dostrzegać nieszczęście innych, ale jedynie w celu niesienia pomocy. Potrafisz pomóc, zrób to. Jeżeli masz dostrzegać cudzą krzywdę tylko po to, żeby czerpać z tego chwilową wdzięczność za to, że masz więcej, to lepiej zamknij oczy. Na świecie od dziesiątek lat istnieją organizacje charytatywne, które pomagają pokrzywdzonym, od dziesiątek lat w jednych zakątkach świata wywala się tony jedzenia do śmietnika, a w drugim maleńkie dzieci umierają z głodu. Fakt, że mamy XXI wiek nie wiele tutaj zmienił. A to, że tobie będzie żal, też nie wniesie nic w życie tych ludzi. Może jednak wieść wiele w życie twoich własnych dzieci i twoje.

Patrząc na takie obrazy, jasne, poczuj żal, popłacz się i pomyśl, że ty masz o niebo lepiej. A potem rusz dupę i wykorzystaj ten fakt!

Bądź jak ta mała dziewczynka

Siostra chłopców z pustyni nie siadła na piachu, ciesząc się, że ona jeszcze ma na tyle siły, że może chodzić, w przeciwieństwie do jej słabszych braci. Mogła to zrobić, przecież miała powód do wdzięczności. Mogła też wykorzystać fakt, że ma lepiej i właśnie to zrobiła. Nie mogła znaleźć jedzenia, ale mogła pójść na swoich silnych nogach po wodę, aby zmyć z chłopców palący, wrzynający się w skórę piasek. Oglądając takie rzeczy bądź jak ta mała dziewczynka. Zrób coś ze swoim życiem! Wykorzystaj to, że masz lepiej!

  • To bardzo ważne co piszesz i choć tak bardzo oczywiste często o tym zapominamy. Wdzięczność tak samo jak na przykład litość to uczucia nieproduktywne, które nie zmienią świata na lepszy.

    • Mira Faber

      Dokładnie, wdzięczność to tylko pewna część składowej.

  • Zakochałam się. Szczerze się zakochałam. (byle tylko mój chłopak się nie dowiedział). :) Bardzo piękny i wzruszający tekst. Z wielką chęcią chciałabym obejrzeć ten filmik, aby doświadczyć takiego wzruszenia i emocji. Pozdrawiam :) I na pewno będę tutaj zaglądać! :)

    • Mira Faber

      Bardzo dziękuję za przemiłe słowa i oczywiście zapraszam. Co do filmiku, to naprawdę, łamie serce…

  • Niezwykłe i wzruszające.
    Dziwne ale to kobiety jako „słaba płeć” są często odporniejsze psychicznie i dają bliskim wsparcie.W tej dziewczynce zapewne odezwał się dojrzały nad wiek instynkt macierzyński.Ona się po prostu opiekowała tymi których kochała.Tylko tyle i aż tyle…

    • Mira Faber

      Dokładnie. Jej determnacja i poświęcenie dają dużo do myślenia.

  • Masz rację. W zasadzie tylko tyle skomentuję, bo napisałaś mądry tekst, nic dodać, nic ująć. :)

    • Mira Faber

      Dzięki. Wiesz…zdarza się :)

  • Wspaniale ujęty temat. W pełni zgadzam się z tym co napisałaś. Nasza litość czy poruszenie tymi historiami nic nie zmieni, jeśli nie zamierzamy pomóc. Każdego dnia warto starać się wykorzystywać to co mamy i ulepszać swoją rzeczywistość. Pozdrawiam. :)

    • Mira Faber

      Cieszę się, że są ludzie, którzy wierzą w to tak samo jak ja. Dziękuję za komentarz i również pozdrawiam.

  • Jakie to wzruszające i niestety smutne.
    Kiedyś weszłam na stronę z UNICEF, i tak wstrząsneła mną historia Hakima i innych dzieci, że od razu postanowiłam, że ile mogę dać tyle oddam dla tamtych osób.

Visit Us On FacebookVisit Us On Google PlusCheck Our Feed
Przeczytaj poprzedni wpis:
mask-178267_1280
Jak zorganizować babski wieczór

W ostatni weekend mąż mi wybył z domu aż na 3 dni. Kto ma męża, to wie, że nic nie...

Zamknij