Author: Mira Faber
Nazywam się Mira Faber, z tym że to nie jest prawda. Nazywam się zupełnie inaczej, ale gdy piszę, chcę nazywać się właśnie tak. Tak więc nazywam się Mira Faber i mam trzydzieści kilka lat — to niestety jest prawda (choć wciąż trudno mi w to uwierzyć) i kocham pisać. Gdy byłam dużo młodsza, pisałam listy, kiedy chciałam komuś coś przekazać. Wydawało mi się to najprostszym sposobem przekazania tego, co czułam.
Miłość w nieco innej odsłonie
Nie wiem jak ty, ale ja oberwałam od razu. Nokaut od pierwszej minuty. Zobaczyłam twoją twarz i moje życie zmieniło się na zawsze! Pamiętam to pierwsze spojrzenie. Powaliło mnie z…
O Blogu Roku i o tym, ile zapłaciłam za swoje głosy.
Widzicie już opadający kurz? Na polu walki zostali względnie najlepsi, reszta musi wrócić do normalnych zajęć, w skład których nie wchodzi gorączkowe wyczekiwanie do 12:00 i 24:00 każdego dnia, w celu sprawdzenia…
Poznajcie Mirę bliżej!
Mój przyjaciel wpadł na świeny pomysł! Mira, nagrajmy filmik! Dzięki Ci Grześ, za to, że włożyłeś tyle pracy w to, żeby mi sprawić tyle radości! Dzięki Tobie cały konkurs trochę…
Penis w mandarynkach. Jak to wytłumaczyć teściowej?
Dziecięca Impreza urodzinowa. Dmuchany zamek do skakania, rozstawione stoły z jedzeniem, dzieci przypominają małpiarnię w zoo, dorośli zresztą podobnie. Kaśka szuka aparatu. Nie ma nigdzie. Rozgląda się dookoła, szuka na stołach, patrzy pod…
Kiełbasa wyborcza czyli Blog Roku 2014
Blog Roku 2014. To taki konkurs organizowany przez grupę Onet, kiedy to wybierają, jak sama nazwa wskazuje, bloga roku. I nie wiem, czy już zauważyliście, ale ja postanowiłam wziąć w nim udział….
Przeszłość, przez którą czasem nie mogę oddychać
Za każdym razem staram się Was jakoś wprowadzić w rozmowę z moim „chlebożercą”. Tym razem jednak nie wiem, co napisać. Cokolwiek by to nie było i tak byłoby za mało. Natalia ma 21…
Nie tacy teściowie straszni…
Przychodzi baba do sklepu i pyta: – Jest cukier w kostkach? – Nie ma. – To proszę jakąś inną tanią bombonierkę dla teściowej. Kawałów o teściach, ze szczególnym uczepieniem się…
Wszyscy jesteśmy idiotami
Wszyscy jesteśmy idiotami. Mam nadzieję, że wyczuwacie mój pieszczotliwy ton, bo nie chcę nikogo obrażać. Tak jednak uważam. Znaczy, że wszyscy, a nie tylko ja jedna i nie mówcie mi,…
Queen czyli marna relacja z koncertu
Niedziela (która dla mnie wciąż trwa). Opisanie tego dnia zwykłymi słowami jest niemożliwe, dlatego ostrzegłam Was już w tytule, że będzie to marna relacja. Spróbuję jednak choć trochę przybliżyć Wam to,…
Jak mój mąż miał zostać dyrektorem
Kiedy przyjechałam do Anglii dziewięć lat temu, miałam ten luksus, że praca już tutaj na mnie czekała. Największy problem miałam z głowy. Mój M nie miał niestety tyle szczęścia. Przyjechał…
Lekarstwo na HIV
Moi ”Chlebożercy” to zwyczajni ludzie. Jednak według mnie, każdy zwyczajny człowiek jest szczególny, wyjątkowy i, w swojej zwyczajności, niezwyczajny. Aneta, którą chcę Wam dzisiaj przedstawić, jest niesamowita. Nie tylko ze…
