Author: Mira Faber
Nazywam się Mira Faber, z tym że to nie jest prawda. Nazywam się zupełnie inaczej, ale gdy piszę, chcę nazywać się właśnie tak. Tak więc nazywam się Mira Faber i mam trzydzieści kilka lat — to niestety jest prawda (choć wciąż trudno mi w to uwierzyć) i kocham pisać. Gdy byłam dużo młodsza, pisałam listy, kiedy chciałam komuś coś przekazać. Wydawało mi się to najprostszym sposobem przekazania tego, co czułam.
Grafitowy na tapecie
Zobowiązałam się całkiem niechcący do czegoś i teraz muszę się wywiązać. Wywiązuję się całkiem chcący i z ogromną przyjemnością! Pamiętacie post Żeby ci koza dupy dała? Pierwsze zdanie brzmi: Przeklinasz? Bo…
Go with the flow czyli mam coś nowego!
Przez cały tydzień miałam jakieś grypsko i nie chodziłam do pracy, znaczy poszłam raz, ale okazało się, że nie mogłam mówić przez dłuższą chwilę, a że jestem tłumaczem ustnym, a…
Gotowy przepis na to, jak można okazać trochę serca
Nie będę oryginalna, zauważając, że Święta zbliżają się wielkimi krokami! I gdyby nie fakt, że codziennie muszę zajrzeć do kalendarza, żeby sprawdzić gdzie mam jechać na zlecenie, to dalej myślałabym,…
Czy Kubuś Puchatek jest pedałem?
Nie bądźmy tacy zaślepieni! Musimy być bardziej czujni! Nasze dzieci są w wielkim niebezpieczeństwie! Że też nie każdy jest tak spostrzegawczy i rezolutny jak pani radna z Tuszyna! Wtedy żyłoby się nam…
Black Friday czyli piątkowy szał pał
Przepychanki, walki wręcz i mordobicie. Tak wyglądał Black Friday w niektórych angielskich sklepach. Black Friday (czarny piątek) przyszedł tutaj ze Stanów Zjednoczonych jakiś czas temu jako rozpoczęcie sezonu zakupów świątecznych, lecz dopiero w tym roku…
Czy i jak można ukraść marzenia?
Jakiś czas temu Ania-Kura z bloga Kura pazurem zrobiła u siebie konkurs. Należało odpowiedzieć na pytanie: „Czy i jak można ukraść marzenia?”. Uwielbiam takie konkursy, więc od razu siadłam do pisania. Wygrać…
Piję, bo jestem Polakiem!
– Nie wiem, co panu doradzić, oprócz tego, że powinien się pan przyznać do winy. I nie będę ukrywał, że…ma pan przechlapane. Takimi słowami adwokat z urzędu powitał pana Jacka, dla którego…
Czy blogi schodzą na psy?
Ostatnio Jola z Audio-Bloga rzuciła wyzwanie i zaprosiła do dyskusji. Czy blogi schodzą na psy? Temat zainspirowany został tekstem blogerki Mardy Be. Autorka napisała: “Jest pewna granica w kwestii poziomu tekstów…
Codzienny bohater
Z duszą na ramieniu i z bronią w ręku, ze śpiewem na ustach i modlitwą w sercu, żyje wspomnieniami najbliższych, wspomnieniami zapachu czystej, ciepłej pościeli. Nocą i dniem ociera się o śmierć,…
A niech mnie kule biją!
A niech mnie kule biją! Wczoraj się naprawdę wystraszyłam nie na żarty! Wystraszyłam się, bo okazało się, że jestem nienormalna. I nic wcześniej o tym nie wiedziałam, choć jakieś podejrzenia…
Żeby ci koza dupy dała!
Przeklinasz? Bo jeśli nie, to bardzo chętnie się spotkam i przeprowadzę z Tobą wywiad. Jak dotąd jeszcze nie spotkałam osoby, która by tego nie robiła. No bo jak by inaczej?…
