Author: Mira Faber
Nazywam się Mira Faber, z tym że to nie jest prawda. Nazywam się zupełnie inaczej, ale gdy piszę, chcę nazywać się właśnie tak. Tak więc nazywam się Mira Faber i mam trzydzieści kilka lat — to niestety jest prawda (choć wciąż trudno mi w to uwierzyć) i kocham pisać. Gdy byłam dużo młodsza, pisałam listy, kiedy chciałam komuś coś przekazać. Wydawało mi się to najprostszym sposobem przekazania tego, co czułam.
Krótka historia bez końca
Najpierw poznałam ją. Ma na imię Krystyna. Pierwsze wrażenie całkowicie niekorzystne. W areszcie spędziła całą noc, a gdy tłumaczyłam dla niej rano, podczas przesłuchania, wciąż była pijana. Zarzut: prowadzenie pod…
Krótka historia bez końca
Najpierw poznałam ją. Ma na imię Krystyna. Pierwsze wrażenie całkowicie niekorzystne. W areszcie spędziła całą noc, a gdy tłumaczyłam dla niej rano, podczas przesłuchania, wciąż była pijana. Zarzut: prowadzenie pod…
Wiara w siebie czyli dlaczego jestem najlepsza
Kiedy ktoś mnie pyta, czy jestem w czymś dobra, odpowiadam, że tak. Najlepsza! Moi przyjaciele wiedzą, że mówię to z przekąsem i biorą to z przymrużeniem oka. Nie przyjaciele mnie…
Chodź ze mną na spacer
Dziś coś nowego, wpis zdominowany przez zdjęcia. Tego jeszcze nie było, choć w sumie nie wiem dlaczego. Mam, pewnie jak każdy z Was, takie swoje ulubione miejsca, gdzie uwielbiam przebywać….
Kara śmierci – za czy przeciw?
Zapewne słyszeliście już, co planuje poseł Adam Hofman. Zapowiedział, że złoży w sejmie projekt ustawy w sprawie przywrócenia w Polsce kary śmierci, która została ostatecznie zniesiona w 1988 roku. Na…
Koniec bloga Ze szczęściem mi do twarzy
Tytuł, który nadałam temu wpisowi, miał sprawić że rzucicie się na podłogę, krzycząc przez łzy: „Nieeee!!!” i zasypiecie mnie komentarzami, typu: „Mira, nie odchodź, zostań, pisz dalej!”. I choć coś mi…
Dziewczynka, której nikt nie pomógł
Po tym, jak opublikowałam wywiad z Natalią, odezwała się do mnie Sylwia. Chciała tylko opowiedzieć mi swoją historię. Spytałam, czy mogę opublikować jej list, zgodziła się. Oto on. Mam na…
Amerykański snajper – bohater czy frajer?
„Snajper” (tytuł oryginalny: „American Sniper”). Film dość głośny, przedstawiający prawdziwą historię człowieka, który okrzyknięty został bohaterem. Człowiek legenda, tak o nim piszą. „Najskuteczniejszy snajper w historii armii Stanów Zjednoczonych, podczas…
Amerykański snajper – bohater czy frajer?
„Snajper” (tytuł oryginalny: „American Sniper”). Film dość głośny, przedstawiający prawdziwą historię człowieka, który okrzyknięty został bohaterem. Człowiek legenda, tak o nim piszą. „Najskuteczniejszy snajper w historii armii Stanów Zjednoczonych, podczas…
Czasami mężczyzna poślubia mężczyznę. Pogódź się z tym.
Lekcje Street Dance w ogólniaku w moim miasteczku. Mysza skacze jak szalona, Misiek się nudzi i gdzieś ma panią instruktorkę, która próbuje go namówić, aby jednak wyszedł na parkiet. W…
Krótko i na temat
Dziś nie pozostaje mi nic innego, jak tylko życzyć Wam wspaniałych świąt. Niech Wasze święta, jakkolwiek je spędzacie, były pełne ciepła, radości, zapomnienia, refleksji. I żebyście mogli ten czas spędzić…
