Category: LUDZIE
Ludzie – bo to w ludziach tkwi najpotężniejsza siła wszechświata. To oni dają życie. I bez nich nie byłoby żadnego z nas. Dlatego uwielbiam pisać o ludziach.
Róża i Bluszcz czyli o tym, co niszczy związek
Róża. Dumnie pnąc się w górę, wystawia swoje piękne płatki ku słońcu. Jest silna i samowystarczalna, wie, czego chce. Delikatna, a jednak potrafi się bronić, piękna, niezależna. Nagle z ziemi, zaraz obok niej,…
Ujawniam wielką tajemnicę
Uwaga, zdradzam wielką tajemnicę! Znaczy tajemnicą wielką to było kiedyś, teraz coraz więcej się o tym mówi i pisze, ale tajemnicę trzeba zdradzać wciąż na nowo, bo jest jeszcze pełno…
Narodziny nie-patriotki
Rok 2004. Polska wchodzi do Unii Europejskiej. Obawy, strach, ekscytacja tym, co miało nadejść. A było na co czekać, miało nadejść to lepsze, to bardziej godziwe, łatwiejsze. Stało się jednak…
Jak zmusić faceta do działania
Pielęgniarki strajkują, lekarze, nauczyciele też. I kolejarze od czasu do czasu. Ogłaszam strajk i ja! Od dzisiaj rozpoczynam oficjalny ogólnodomowy strajk pod hasłem „Napraw mi prysznic!”. Postawiono mnie pod murem…
Kryzys wieku średniego
Myślę, że się zaczyna. Kryzys znaczy. Nie, żeby u mnie, ale u M zauważyłam pewne zmiany. Wydawać by się mogło, że to jeszcze za wcześnie. M nie ma jeszcze czterdziestki, ale ponoć…
Do pierdla za garść śmieci
Czasami rzeczywistość bywa dosyć brutalna i tak nierealistyczna, że ociera się o absurd. Pracując jako tłumacz, byłam świadkiem wielu sytuacji, mniej lub bardziej poważnych, ale ostatnio miałam taką sprawę, że…
O pewnym pijaku słów kilka
To nie jest tak jak Ci się wydaje, Mira, nikt nie wie, jak to jest. Chyba, że inny alkoholik, on rozumie i sam jest nierozumiany. Chciałem przestać, próbowałem, ale nie…
World Trade Center raz jeszcze
11 września 2001. Wróciłam do domu przed południem, po poprawkowym egzaminie z matmy. Tata siedział na kanapie i oglądał jakieś głupoty. Powiedziałam „cześć”, ale głupoty go tak pochłonęły, że chyba…
Idiota za granicą
– A taka praca jak pani ma, to co? Opłaca się? – pyta mnie pani, obok której siedzę. Słyszę to pytanie nader często i zawsze z uśmiechem odpowiadam, że i…
O Oskarze, który skończył w garze
Ostatnio mój mąż zadzwonił do mnie, wracając z pracy i wykrzyknął do słuchawki: – Przygotuj się! Wiozę do domu coś super! – nie miałam nawet okazji zapytać, co takiego, bo zaraz dodał: –…
Robin Williams – tym razem na poważnie
Są dni, kiedy świat smutnieje. Tak nagle, na kilka chwil. I tak się stało właśnie teraz. Świat posmutniał. Może nie cały, ale zdecydowanie jego większość, a już z całą pewnością…
